Źródło: http://www.rngkitchen.pl/2026/04/rolda-makowa-w-30-minut.html
Jak to się nie da w 30 minut, jak się da! Na ten genialny tip wpadłem w ubiegłym tygodniu. Tak, z czystego lenistwa, z czystej chęci zeżarcia czegoś słodkiego. Ciasto na pizzę kupiłem...tak, promka była, więc wziąłem. Masa makowa leżała se od grudnia...tak więc, składniki wszystkie pod ręką...jedyny błąd, jaki popełniłem, to ten, że chciałem od razu, cieplutki kawałek makowca, pochłonąć. I się skubany rozjechał. Tak więc teges, cierpliwości, niechaj ostygnie....