Dzisiaj bardzo krotko i bez przepisu. Wiosna zagoscila na moim parapecie na dobre. Zawsze chcialam miec chociazby malutenki zielnik i w koncu sie udalo.Oprocz mojej ulubionej bazylii, mam miete, rozmaryn i pietruszke, czyli to czego najczesciej uzywam w kuchni. Ziolauwielbiajaslonce i na razie zadomowily sie na parapecie czekajac, az beda mogly przeniesc sie na cieply slone...