Źródło: https://kucharzniewspolczesny.blogspot.com/2018/08/poledwica-parzona.html
Pamiętacie? Po odcięciu od kości pozostaje nam mięsień zwany polędwicą. Polędwice obrabiam dość dokładnie. Odcinam mizdrę, następnie warkocz. Trochę wyrównam z tej, z tamtej i gotowe. 😉 Tnę mięsień na pół, ponieważ mam niskie wędzarki ale jak macie wędzarnię normalnych rozmiarów, to możecie przygotowywać w całości. Peklowanie Dla polędwicy, jeśli przy podanej ilości wędzonka jest zbyt słona, można dać 90 lub 80 gramów...