Źródło: https://figasmakiem.pl/pesto-z-czosnku-niedzwiedziego/
Tyle lat i dopiero pierwszy raz w tym roku się odważyłam. Kupiłam świeży czosnek niedźwiedzi. Do tej pory znałam tylko suszony, a że mnie nie przekonał dlatego nawet nie myślałam o świeżym. Na szczęście się zdecydowałam i już wiem co traciłam. Na pierwszy ogień poszło coś prostego czyli pesto z czos...