Źródło: http://napady-szalonego-kucharza.blogspot.com/2012/12/konfitura-zurawinowo-pomaranczowa-z.html
To moje trzecie podejscie do dzemow/konfitur. Na pierwszy ogien poszedl dzem pomaranczowy. Teoretycznie sie udal. Mial wlasciwa konsystencje i przepiekny kolor. W sloiczku wygladal naprawde oblednie. Tylko nie owijajac w bawelne - byl zbyt niskoslodzony :/ Doslownie. Zawinilo moje wieczne zmienianie gotowych przepisow. Podane proporcje na oko w ogole mi nie pasowaly do siebie. W efekcie dzem smako...