Źródło: http://katalogsmakow.blogspot.com/2015/01/chrust-faworki.html
U mnie to zawsze jest chrust, choc juz od wielu, wielu lat wiem, ze jezeli ktos je faworki, to tak de facto je chrust :) Tak czy inaczej bez niego (bez nich) nie ma karnawalu, Tlustego Czwartku. Pyszny, chrupiacy smakolyk. Polecam.Ponizszy przepis na chrust zawiera optymalna, wedlug mnie, ilosc zoltek, jaka mozna uzyc przy danej ilosci maki. Odstepstwa od tej proporcji sa mozliwe, ale o tym innym ...
Przepis jest banalnie prosty, przyprawa wychodzi... ⇖ 1293
Przepis proste ciasto ucierane z truskawkami i... ⇖ 1257
Szukacie pomysłu na rabarbar? Mam dla Was prosty... ⇖ 568