Źródło: https://spicethingsup.pl/knedle-serowe-ze-sliwkami/
Sezon na śliweczki trwa sobie w najlepsze. Nie można więc zasłaniać się lenistwem czy też chować za tumiwisizmem. Trza zakasać rękawy i sezon wycisnąć do ostatniej kropelki. Ważne żeby nafaszerować Królsia śliweczkami po sam czubek uszu, żeby potem nie wnosił pretensji, że sezon był a On nie skorzystał. Że On taki biedny, że nie zobaczył ani jednej śliweczki na swoje Królisiowe oczka.( swoją drogą ciekawe jak smakuje Królis nafaszerowany sliweczkami… ale to nie...
Prosta, ale bardzo dobra zapiekanka. Tym razem ze... ⇖ 47