W zwiazku z roznymi wyscigami konkursowymi oraz zbyt duza iloscia obowiazkow sluzbowych troche sie zaniedbalam kulinarnie i blogowo. Po tym intensywnym okresie czas na troszke przyjemnosci , nie tylko dla ciala (czyli podniebienia) ale i dla duszy, bo nic tak jak gotowanie (no moze poza wysilkiem fizycznym)mnie nie odpreza. A korzystajac z pieknych zolciutkich darow jesieni zrobilam pyszne r...