Moje kamyczki całe lato wędrowały po świecie a dzisiejsze maleństwa trafiły na hiszpańskie Kanary a ściślej na Gran Canaria. Chyba się wygrzały i ciekawe czy ktoś je przygarnął? Zobaczcie gdzie zostawiła je Ewa bo to ona je tam zabrała.Kamyczki na Gran Canaria CZYTAJ DALEJ