Żyrafa- rolada z bananem. Przysypalo sniegiem... Wreszcie znalazlam czas na blogowanie, ktorego ostatnio bardzo mi brakowalo. Nie bede Was zanudzac prywatnymi historiami, dlaczego przerwa byla tak dluga, mam jednak nadzieje, ze teraz blog ruszy dalej, a moze nawet przeprowadzi sie w tym roku na wordpress. Przymiarki trwaja, zobaczymy...A tymczasem w moim pierwszym wpisie w Nowym Roku